Siargao ma inną sezonowość niż duża część Filipin
Siargao leży po wschodniej stronie archipelagu, bezpośrednio od strony Pacyfiku, i należy do regionu o klimacie typu II. Według klasyfikacji PAGASA oznacza to brak prawdziwej pory suchej oraz bardzo wyraźne maksimum opadów w końcówce i na początku roku. Regionalne normy klimatyczne dla Surigao del Norte dobrze pokazują skalę różnicy: średnie opady wynoszą około 609 mm w styczniu i 585 mm w grudniu, podczas gdy w maju, czerwcu czy sierpniu spadają do około 134–142 mm miesięcznie. To nie jest drobna różnica – w najbardziej mokrych miesiącach suma opadów może być kilka razy większa niż w relatywnie suchej części roku.
Nie oznacza to jednak, że od maja do sierpnia Siargao staje się suchą wyspą. Deszcz może pojawić się przez cały rok. Bardziej precyzyjne byłoby powiedzenie, że wyspa ma okres relatywnie suchszy, w którym łatwiej zaplanować aktywności na wodzie i całodzienne wyprawy. Oficjalny serwis turystyczny Filipin wskazuje marzec–wrzesień jako najbardziej sprzyjającą część roku dla większości podróżników, a szczególnie kwiecień–czerwiec dla spokojniejszego morza, island hoppingu i osób rozpoczynających surfing.
Dlaczego pogoda ma tak duże znaczenie przy Nay Palad Hideaway?
W przypadku Nay Palad pogoda wpływa na pobyt bardziej niż w resorcie, którego główną atrakcją jest własna plaża i basen. Duża część wartości tego hotelu znajduje się w całym Siargao: wyprawach łodzią, island hoppingu, surfingu, snorkelingu, aktywnościach wodnych, kajakach i SUP-ach wśród mangrowców oraz eksplorowaniu wyspy. Hotel organizuje te doświadczenia indywidualnie i wykorzystuje własne łodzie do docierania również do mniej uczęszczanych miejsc.
Jeżeli przez kilka dni morze jest wzburzone i intensywnie pada, nie oznacza to, że pobyt staje się nieudany. Nay Palad nadal pozostaje świetnym hotelem. Tracimy jednak część możliwości, za które właśnie cenimy ten produkt. Dlatego przy wysokim budżecie i pierwszym wyjeździe na Siargao wolimy wybrać termin, który statystycznie zwiększa szansę wykorzystania całej wyspy.
Siargao w styczniu
Styczeń jest jednym z najbardziej zdradliwych miesięcy dla Gościa, który zakłada, że „styczeń to przecież szczyt sezonu na Filipinach”. Na Siargao jest odwrotnie. Regionalne normy PAGASA pokazują styczeń jako najbardziej deszczowy miesiąc roku, z przeciętną sumą opadów przekraczającą 600 mm.
To nie oznacza nieprzerwanego deszczu przez cały pobyt. Mogą pojawiać się bardzo dobre dni, ale ryzyko kilku mokrych, pochmurnych okresów jest znacznie większe niż wiosną czy latem. Morze może być również bardziej wymagające, co wpływa na wyprawy łodzią.
Jednocześnie dla części surferów styczeń nadal może być ciekawy. Oficjalny przewodnik Cloud 9 określa grudzień–marzec jako okres, w którym fale pozostają regularne, ale są zazwyczaj bardziej przystępne niż podczas jesiennego szczytu.
Jeżeli naszym głównym celem jest jednak pełne doświadczenie Nay Palad i swobodne poznawanie wyspy, styczeń nie byłby naszym pierwszym wyborem.
Siargao w lutym
Luty jest nadal mokry, choć statystycznie opadów jest już wyraźnie mniej niż w styczniu. Regionalna norma wynosi około 446 mm, czyli nadal wielokrotnie więcej niż w najbardziej suchych miesiącach Siargao.
To miesiąc przejściowy. Możemy mieć bardzo udany pobyt, ale nie mamy jeszcze tej przewidywalności, którą zaczynamy uzyskiwać później wiosną. Dla surfera średnio zaawansowanego warunki mogą być interesujące, ponieważ pozostaje możliwość łapania regularnych fal bez jesiennego maksimum swell.
Dla Gościa Nay Palad, który nie surfuje i marzy głównie o wyprawach łodzią, snorkelingu oraz eksplorowaniu wyspy, poczekalibyśmy jednak trochę dłużej.
Siargao w marcu
Marzec jest momentem, kiedy Siargao zaczyna robić się znacznie ciekawsze dla klasycznej podróży wypoczynkowo-aktywnej. Średnia regionalna nadal pokazuje około 326 mm opadów, więc nie nazwiemy marca miesiącem suchym. Trend jest jednak bardzo wyraźny – wychodzimy z najbardziej mokrej części roku.
Właśnie dlatego przełom marca i kwietnia jest dla nas interesującym terminem. Pogoda zaczyna bardziej sprzyjać island hoppingowi, eksplorowaniu wyspy i aktywnościom morskim, a fale mogą być bardziej przystępne dla osoby dopiero uczącej się surfingu. Oficjalne materiały turystyczne również wskazują wiosnę jako początek najatrakcyjniejszego okresu dla większości Gości Siargao.
Jeżeli chcemy połączyć Siargao z Palawanem podczas jednej podróży, marzec zaczyna być szczególnie interesujący. Palawan pozostaje wtedy w bardzo dobrym sezonie, a Siargao wychodzi już z najbardziej mokrych miesięcy.
Siargao w kwietniu
Kwiecień jest jednym z naszych ulubionych miesięcy dla pierwszego pobytu na Siargao. Opady statystycznie spadają, coraz częściej pojawiają się stabilniejsze dni, a morze zazwyczaj lepiej nadaje się do island hoppingu, snorkelingu i spokojniejszych aktywności wodnych. Oficjalny przewodnik Cloud 9 wskazuje kwiecień–czerwiec jako okres najczystszego nieba i spokojniejszego morza, szczególnie atrakcyjny dla osób początkujących w surfingu i podróżników niezainteresowanych dużymi falami.
To bardzo dobry moment dla Nay Palad, ponieważ możemy korzystać zarówno z hotelu, jak i z pełnego katalogu doświadczeń wokół Siargao. Właśnie wtedy idea hotelu jako „bramy do wyspy” zaczyna działać najlepiej.
Trzeba jedynie pamiętać, że kwiecień jest gorący i może przypadać na okres Wielkanocy, która na Filipinach oznacza znaczący ruch krajowy. Przy Nay Palad, mającym zaledwie kilka willi, dostępność w takim terminie może wymagać wcześniejszego planowania.
Siargao w maju
Maj jest pogodowo jednym z najmocniejszych miesięcy. Regionalna norma PAGASA pokazuje około 140 mm opadów, czyli mniej więcej jedną czwartą styczniowej wartości.
Dla Gościa, który chce pływać łodzią, snorkelować, korzystać z mangrowców, jeździć po wyspie i jednocześnie spróbować surfingu, maj jest bardzo logicznym wyborem. Fale są zazwyczaj mniej agresywne niż jesienią, więc nie lecimy wtedy do Cloud 9 po najbardziej spektakularny surfing świata, ale właśnie to może być zaletą dla początkujących.
Maj jest również miesiącem bardzo gorącym. Dla części osób kwiecień lub początek maja będą więc przyjemniejsze niż końcówka miesiąca, szczególnie jeśli planujemy dużo aktywności poza wodą.
Siargao w czerwcu
Czerwiec pozostaje jednym z relatywnie suchszych miesięcy i nadal bardzo dobrze sprawdza się dla aktywnego pobytu na Siargao. Normy regionalne są niemal identyczne jak w maju, a oficjalne materiały turystyczne zaliczają kwiecień–czerwiec do najlepszego okresu dla spokojniejszych aktywności wodnych.
Dla początkującego surfera czerwiec może być wręcz lepszy niż jesień. Nie chodzi przecież o to, żeby pierwszego dnia zmierzyć się z potężnym reef breakiem Cloud 9. Siargao ma wiele różnych spotów, a Nay Palad współpracuje z TropicSurf, dobierając lokalizację i warunki do poziomu konkretnego Gościa.
Jeżeli chcemy poznać Siargao, a surfing traktujemy jako jedno z wielu doświadczeń, czerwiec pozostaje bardzo mocnym kandydatem.
Siargao w lipcu
Lipiec nadal może być bardzo dobrym miesiącem na samej wyspie. Regionalne opady pozostają stosunkowo niskie jak na Siargao, a warunki często pozwalają normalnie korzystać z plaż, łodzi i aktywności.
Pojawia się jednak nowy element: w skali całych Filipin lipiec rozpoczyna główny statystyczny okres aktywności cyklonów tropikalnych. PAGASA wskazuje lipiec–październik jako szczyt sezonu, w którym rozwija się blisko 70% tajfunów.
To ciekawy paradoks. Sam Siargao może mieć pogodowo bardzo przyjemny tydzień, a jednocześnie znajdujemy się w miesiącu zwiększonej aktywności tropikalnej w regionie. Dlatego przy podróży złożonej z kilku wysp zaczynamy zwracać większą uwagę na elastyczność lotów i transferów.