Egzotyka bliżej, niż mogłoby się wydawać
Malediwy często wydają się jednym z najbardziej odległych kierunków na świecie. W praktyce są jedną z najłatwiej dostępnych egzotycznych destynacji dla podróżnych z Polski.
Do stolicy kraju – Malé – można wygodnie dotrzeć z jedną przesiadką. Codzienne połączenia oferują między innymi Emirates, Qatar Airways, Turkish Airlines czy flydubai, dzięki czemu wybór dogodnych godzin wylotu i powrotu jest naprawdę szeroki.
Co istotne, całkowity czas podróży jest porównywalny z wieloma innymi kierunkami tropikalnymi, a często nawet krótszy niż w przypadku Karaibów, Seszeli czy niektórych regionów Azji Południowo-Wschodniej.
Dla wielu naszych Gości największym zaskoczeniem jest właśnie to, jak łatwo i komfortowo można dziś dotrzeć na Malediwy.
Nie wybiera się Malediwów. Wybiera się wyspę.
To zdanie najlepiej oddaje specyfikę tego kierunku.
Na Krecie, Sycylii czy Mauritiusie najpierw wybieramy region, a dopiero później hotel. Na Malediwach jest odwrotnie.
Każdy resort zajmuje własną wyspę. To oznacza, że wybierając hotel, wybierają Państwo jednocześnie plażę, rafę koralową, restauracje, atmosferę, poziom prywatności, możliwości aktywnego wypoczynku, a nawet sposób spędzania każdego dnia.
Dwa hotele oddalone od siebie o kilkadziesiąt kilometrów mogą oferować zupełnie inne doświadczenie, mimo że na zdjęciach wyglądają niemal identycznie.
Dlatego na Malediwach nie istnieje uniwersalnie najlepszy hotel. Istnieje hotel najlepiej dopasowany do oczekiwań konkretnych Gości.
Każda wyspa ma własny charakter
Jedne resorty zachwycają spektakularną rafą koralową, która rozpoczyna się zaledwie kilka metrów od plaży. Inne oferują szerokie laguny idealne do pływania i sportów wodnych.
Są wyspy stworzone z myślą o romantycznych podróżach we dwoje, rodzinnych wakacjach, miłośnikach surfingu czy nurkowania. Niektóre zachwycają minimalistyczną architekturą i designem, inne słyną z wybitnej gastronomii, programów wellbeing lub wyjątkowego poziomu prywatności.
To właśnie ta różnorodność sprawia, że wielu podróżników wraca na Malediwy wielokrotnie. Nie po to, aby ponownie odwiedzić ten sam resort, ale aby odkryć zupełnie inne oblicze archipelagu.
Doskonałym przykładem jest Six Senses Laamu
Na pierwszy rzut oka wiele osób zwróci uwagę na piękne wille na wodzie. Rzeczywiście należą one do najbardziej charakterystycznych na Malediwach. Jednak to nie one sprawiają, że Six Senses Laamu od lat zajmuje wyjątkowe miejsce wśród najbardziej cenionych resortów archipelagu.
O jego charakterze decyduje przede wszystkim lokalizacja na jednym z najbardziej dziewiczych atoli Malediwów, bogate życie podwodne, bardzo dobra rafa koralowa dostępna z wyspy oraz możliwość obserwacji mant w odpowiednim sezonie. To również jeden z najbardziej rozpoznawalnych resortów wśród surferów, oferujący dostęp do renomowanych spotów surfingowych.
W efekcie Goście wybierający Six Senses Laamu nie przyjeżdżają wyłącznie po to, aby zamieszkać w efektownej willi na wodzie. Wybierają cały styl wypoczynku – bliski naturze, aktywny, oparty na kontakcie z oceanem i filozofii zrównoważonego luksusu.
To właśnie dlatego o jakości wakacji decyduje przede wszystkim resort, a dopiero później rodzaj wybranego zakwaterowania.