Poranek w parku – śniadanie z widokiem na sawannę
Do Parku Narodowego Amboseli wróciliśmy kolejnego dnia o świcie. Dzięki podziemnym źródłom z topniejących lodowców Kilimandżaro, w parku przez cały rok dostępne są rozległe mokradła i jeziora – przyciągające dziką faunę nawet w porze suchej. Nasza wizyta przypadała na środek krótkiej pory deszczowej. Naszym oczom ukazały się ogromne rozlewiska. To właśnie ta mozaika środowisk – suche równiny, zielone mokradła, zarośla akacjowe i jeziora sezonowe – przyciąga zarówno olbrzymie stada roślinożerców, jak i drapieżniki. Amboseli daje rzadką możliwość obserwowania dzikich zwierząt nie tylko w naturalnym rytmie dnia, ale również w dynamicznym krajobrazie, który zmienia się wraz z porą roku i opadami. To park kompaktowy, ale kompletny – dzięki czemu w ciągu jednego dnia można doświadczyć niemal każdej odsłony afrykańskiego safari. To także idealne miejsce dla fotografów i podróżników świadomych – gotowych zatrzymać się na dłużej, by zobaczyć więcej niż tylko Wielką Piątkę.
Sezonowość – kiedy najlepiej odwiedzać Amboseli?
Styczń i luty to szczyt lata i zarazem jedna z najlepszych pór na safari w Kenii. Dni są suche, słoneczne, z doskonałą widocznością Kilimandżaro. Zwierzęta gromadzą się przy wodopojach – obserwacje są spektakularne. A do tego zdecydowanie mniej turystów niż w sierpniu. W marcu zaczyna się okres przejściowy – może pojawiać się więcej chmur, zwłaszcza popołudniami. Wciąż możliwe dobre warunki do obserwacji zwierząt, ale klimat staje się cieplejszy i bardziej wilgotny. Pora deszczowa przypada na kwiecień i maj. Krajobraz staje się soczyście zielony, a park mniej zatłoczony, co docenią koneserzy dzikiej natury. Drogi mogą być błotniste, a Kilimandżaro częściej skryte w chmurach. Ale to również raj dla miłośników ptaków – park odwiedza wtedy wiele gatunków migrujących. W czerwcu sawanna wysycha, a zwierzęta wracają na otwarte przestrzenie. To początek wysokiego sezonu wysokiego, z coraz lepszą widocznością i przyjemnymi temperaturami. Świetny kompromis między ceną, pogodą i jakością safari. Szczyt sezonu safari w Kenii przypada w lipcu i sierpniu. Pogoda jest idealna: chłodne poranki, słoneczne dni, brak opadów. Amboseli tętni życiem, a Kilimandżaro często widoczne od rana. Jesienią pogoda pozostaje idealna, mniejsze tłumy niż w sierpniu. Schyłek roku to czas intensywniejszych deszczy, ale opady zwykle występują po południu i nie utrudniają safari. Krajobraz odradza się po porze suchej – wszystko staje się zielone i świeże. W grudniu park zaczyna się zapełniać, szczególnie w okresie świątecznym.
Safari budzące zainteresowanie opiniotwórczych magazynów
Dojazd do bramy wjazdowej Kimana Gate zajmuje ok. 45 min, dlatego Goście Angama mogą wybrać się zarówno na pół-, jak i całodniową wycieczkę. My oczywiście wstaliśmy o 05:00 zabraliśmy śniadanie oraz lunch i zdecydowaliśmy się na dłuższą opcję. Naszym towarzyszem podczas safari była dziennikarka pisząca dla wielu magazynów podróżniczych, m.in. National Geographic. Sarah okazała się być wymarzonym kompanem przygód, urzekła nas historiami o swoich doświadczeniach w Afryce. Szczególnie w pierwszych dniach wyprawy często wyglądamy jedynie drapieżników zapominając o pozostałej fascynującej bio-różnorodności. To dzięki naszej towarzyszce zrozumieliśmy, w czym tkwi prawdziwe piękno Parku Amboseli, który jest unikalnym ekosystemem, skrajnie różnym od kolejnych miejsc, jakie mieliśmy odwiedzić podczas tej wyprawy w Kenii. Amboseli to prawdziwy raj dla miłośników ornitologii – z flamingami, żurawiami królewskimi, czaplami i orłami rybołowami w roli głównej. A to tylko niektóre z ponad 400 gatunków ptaków żyjących na tym terenie. Zróżnicowany krajobraz Amboseli – od suchych sawann po błotniste oazy – czyni go jednym z najbardziej kontrastowych i różnorodnych parków narodowych Afryki Wschodniej.